Johann Wolfgang Goethe (1749-11832)

pisarz i filozof

masoni polscy: Gabriel Narutowicz

Johann Wolfgang von Goethe urodził się we Frankfurcie nad Menem, 28 sierpnia 1749 r., w zamożnej rodzinie o wysokiej pozycji społecznej. Jego rodzinnym powołaniem miał być zawód prawnika, więc odbył stosowne studia na uniwersytetach w Lipsku i Strassburgu. Potem wrócił do domu, ale nuda skostniałej kariery prawniczej nie współgrała z jego twórczym temperamentem. W latach 1773-74 stworzył poemat Prometeusz i napisał słynną powieść epistolarną Cierpienia młodego Wertera. W 1775 roku znalazł odpowiednie dla siebie towarzystwo w środowisku prawniczym młodego Karola Augusta, Księcia Weimaru. Resztę życia zawodowego spędził na jego usługach, znajdując odpowiedni klimat dla wybitnej twórczości literackiej i wolnomularskiej, która zaowocowała takimi działami, jak powieści o naukach i podróżach Wilhelma Meistra, czy najwybitniejsze opus magnum, jakim niewątpliwie jest dramat Faust.

Już jako młody człowiek dowiedział się nieco o masonerii od jej wybitnych przedstawicieli. Wyrażał podziw dla idei braterstwa i zalet społecznych wolnomularstwa, ale pragnienie pełnej niezależności powstrzymywało go przed zacieśnieniem więzi z Masonami. Po niedługim czasie dostrzegł jednak potencjał tkwiący w społeczności wolnomularskiej. Momentem przełomowym były towarzyskie obserwacje poczynione przez Goethego podczas czteromiesięcznej podróży, jaką odbył z Księciem pod koniec 1779 roku. Ogromne wrażenie zrobiły na nim korzyści wynikające z bycia Masonem, a w szczególności braterskie relacje z pełnymi uroku osobami, które z racji wysokiego statusu społecznego są zazwyczaj bardzo trudno dostępne. Zaraz po powrocie do domu skorzystał z porad najlepiej wykształconego w ówczesnych Niemczech człowieka, aby wejść na drogę wolnomularską i mądrze nią podążać. Człowiekiem tym był Johann Bode, 20 lat starszy od Goethego badacz masonerii, muzyk, tłumacz, nauczyciel i wydawca literatury, właściciel niezwykłego i ogromnego, jak na tamte czasy, zbioru dzieł o sekretnych stowarzyszeniach, Zastępca Wielkiego Mistrza Wielkiej Loży Hamburga.

23 czerwca 1780 r., w wigilię św. Jana Chrzciciela, 31-letni Goethe poddał się Inicjacji w weimarskiej Loży Amalia, ale na swoich warunkach: bez opaski, z oczami zamkniętymi na słowo honoru i zgodnie z rytuałem Wielkiej Loży Hamburga, a nie Loży inicjującej, działającej w rycie Ścisłej Obserwy. Rok później Uczeń wolnomularski Johann Wolfgang został podniesiony do stopnia Czeladnika.

5 lutego 1782 roku Goethe uczestniczył w Inicjacji Księcia Karola Augusta, a po miesiącu obaj zostali Mistrzami. Goethe uzyskał wkrótce stopień Rycerza Templariuszy, a Książę nadał mu tytuł szlachecki. Bracia przestrzegający zasad Ścisłej Obserwy wywodzili masonerię z historii o templariuszach, za najwyższe władze uznając tajemną grupę bardzo wpływowych ludzi, których tożsamości i rangi nie był w stanie przedstawić nawet sam pomysłodawca tego rytu - niemiecki baron Karl Gotthelf, człowiek dość prosty, naiwny i próżny, oficjalnie zdyskredytowany w 1775 r. Ścisła Obserwa kumulowała najbardziej sporne masońskie rozczarowania: wzbudzała tęsknotę konserwatystów za prostotą starych rytuałów i tłumiła zapał modernistów do innowacji zgodnych z nowymi arystokratycznymi doktrynami. Książę Weimaru wyraził silny sprzeciw wobec obrzędów Ścisłej Obserwy, co podczas spotkania Braci w dniu 23 czerwca 1782 r. sprowokowało gorzką dyskusję i przerwanie prac Loży Amalia na 26 lat. W 1786 roku Goethe wyjechał na dwa lata do Włoch, na czym zyskała jego twórczość.

Po powrocie do Weimaru związał się przyjacielskimi relacjami z prześladowanym za swoją twórczość Friedrichem Schillerem, autorem poematu Oda do radości. Oda ta, z muzyką Beethovena, jest obecnie hymnem Unii Europejskiej.

25 grudnia 1789 r. urodził się August Walter - syn 40-letniego Wolfganga Goethego i 24-letniej Christiane Vulpius, która na akt zawarcia małżeństwa będzie musiała czekać jeszcze 18 lat. Goethe doszedł na dworze książęcym do rangi prezydenta Izby Finansów. Od roku 1791 zarządzał wszystkimi instytucjami oświatowo-kulturalnymi księstwa, w tym teatrem dworskim, który stał się najważniejszą świątynią sztuki w Niemczech. W pracy pomagała mu jego nieślubna “żona” Christiane, a od roku 1799 rozwinął współpracę artystyczną ze swoim przyjacielem, Schillerem. Mimo braku aktywności Loży Amelia, Goethe i Książę Karol August nie tracili zainteresowania masonerią. Uznali, że należy ograniczyć dostęp do wyższych stopni wolnomularskich, a Loże powinny uwolnić się od wszelkiej maści szarlatanów, alchemików, duchownych i innych niszczących je osób. Lata rozważań i planowania doprowadziły do powołania przez Księcia komisji mającej doprowadzić do ponownego otwarcia Loży Amelia. Prace komisji, w której zasiadał Goethe, przyniosły oczekiwane rezultaty i dnia 24 października 1808 r. Loża Amelia wznowiła swoje prace w zjednoczeniu z Wielką Lożą Dolnej Saksonii, oficjalnie odchodząc od rytu Ścisłej Obserwy.

Z powodu presji obowiązków publicznych, Goethe odmawiał sprawowania wysokich urzędów, ale należąc do zamkniętego kręgu Mistrzów badających historię, symbolikę i filozofię wolnomularstwa, uznawany był za duchowy ośrodek doskonalenia i rozwoju Loży. Wobec braku czasu na prace wolnomularskie, 5 października 1812 r. Goethe podał się do dymisji, która nie została przyjęta. 5 grudnia 1815 r. uczestniczył w Inicjacji swego jedynego syna Augusta i była to ostatnia wizyta 65-letniego Mistrza Wolfganga na pracach Loży. Rok później zmarła jego żona - Christiane, co po krótkim czasie skłoniło Goethego do zaniechania pracy teatralnej. Z Lożą utrzymywał kontakt za pośrednictwem swego syna, który był zaangażowanym Masonem aż do swej śmierci w 1830 r.

Johann Wolfgang von Goethe był znakomitą postacią literatury niemieckiej. Jako prozaik, dramaturg, filozof, naukowiec, polityk i wolnomularz zasługuje na miano geniusza. Postrzegał wolnomularstwo jako uniwersalne braterstwo ludzi uczących się żyć szczęśliwie, bez animozji na tle religijnym, rasowym czy politycznym. Było ono dla niego zapowiedzią wspaniałych czasów, w których idea braterstwa będzie jasno przyświecała całej ludzkości.

Nie doczekał takiej epoki. Zdruzgotany smutkiem po śmierci syna i ostrym zapaleniem płuc, zmarł 22 marca 1832 r. w Weimarze pod troskliwą opieką synowej Otylii, ostatnim tchnieniem wołając Więcej Światła!

Echo tego okrzyku tkwi w sercach wszystkich Wolnomularzy.