Gabriel Narutowicz (1865-1922)

pierwszy Prezydent Polski

masoni polscy: Gabriel NarutowiczPierwszy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Pochodzący ze żmudzkiej szlachty, stracił ojca, który zmarł w rosyjskim więzieniu, skazany za udział w powstaniu styczniowym. Gabriel Narutowicz kształcił się najpierw na Wydziale Matematyczno-Fizycznym Uniwersytetu w Petersburgu, a następnie na skutek choroby wyjechał do Szwajcarii gdzie studiował hydrotechnikę na Politechnice w Zurychu. Od tego czasu jego życie związane było z nauką: został uznanym na zachodzie Europy inżynierem i konstruktorem, a od 1907 roku objął katedrę budownictwa wodnego zuryskiej politechniki by nawet przez sześć lat pełnić funkcję dziekana.

Kierował budową hydroelektrowni w Szwajcarii, Austrii, Francji, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii, prowadził własne biuro inżynieryjne. Promował projekt elektryfikacji Szwajcarii i piastował stanowisko członka szwajcarskiej komisji gospodarki wodnej. W 1915 został przewodniczącym międzynarodowej komisji regulacji Renu. Wspólpracował z H. Sienkiewiczem i Komitetem Polskim.

W trakcie pierwszej wojny światowej zaangażował się w prace Szwajcarskiego Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce. Doceniany na Zachodzie, mało znany w Polsce, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, zdecydował się na zaproszenie polskiego rządu przyjechać do Warszawy, widząc możliwości zaangażowania się w pracę dla odbudowującej się Ojczyzny.

Od 1920 do 1922 roku w kilku kolejnych gabinetach pełnił funkcję ministra robót publicznych, pracując nad regulacją Wisły a także nadzorował budowę hydroelektrowni w Porąbce na Sole. Następnie w dwóch kolejnych rządach pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych. W 1922 roku Polskie Stronnictwo Ludowe „Wyzwolenie” zaproponowało mu kandydowanie na urząd prezydenta RP, co było dla Narutowicza sporym zaskoczeniem. Jeszcze większym zaskoczeniem, nie tylko dla Narutowicza, ale przede wszystkim dla silnego ugrupowania prawicy, był wybór Narutowicza na pierwszego prezydenta RP.

Od razu ugrupowania narodowe i katolickie, zarzucając Narutowiczowi ateizm, działalność wolnomularską i poparcie udzielone mu przez partie lewicy i mniejszości narodowych, rozpoczęły kampanię dyskredytowania prezydenta. W prasie pojawiały się histeryczne artykuły. W dniu zaprzysiężenia doszło w Warszawie do inspirowanych przez prawicę zamieszek ulicznych. 16 grudnia 1922 roku, jako jedno z pierwszych społecznych poczynań nowozaprzysiężonego prezydenta, miało być otwarcie wystawy w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych.

Wtedy to zwolennik endeckiej prawicy, niesławnej pamięci Eligiusz Niewiadomski, oddał do oglądającego obraz prezydenta trzy śmiertelne strzały z rewolweru.