Janusz Korczak (1878-1942)

pedagog i lekarz

masoni polscy: Gabriel Narutowicz

Janusz Korczak (właściwe nazwisko: Henryk Goldszmidt) urodził się 22 lipca 1878 r. w Warszawie w zasymilowanej rodzinie żydowskiej. Jego ojciec był adwokatem, ale z powodu choroby często bywał kierowany do zakładu psychiatrycznego i w 1896 r. zmarł, pozostawiając rodzinę w trudnej sytuacji materialnej. Aby się utrzymać, Henryk udzielał korepetycji, a jego matka prowadziła stancję dla uczniów. Pod pseudonimem Ryk zadebiutował publikacją w tygodniku satyrycznym Kolce, z którym współpracował jeszcze kilka lat. W roku 1898 zdał maturę i rozpoczął studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Cesarskiego w Warszawie. W tym samym roku młody Goldszmidt zgłosił dwie swoje sztuki teatralne na konkurs ogłoszony przez Ignacego Jana Paderewskiego. Zgodnie z regulaminem tego konkursu, utwory należało podpisać pseudonimem. Henryk postanowił zaczerpnąć go z powieści Józefa Ignacego Kraszewskiego pt. Historia o Januszu Korczaku i o pięknej miecznikównie. W konkursie otrzymał wyróżnienie.

W 1899 r. został aresztowany przez rosyjskie władze, co mogło być związane z protestami studenckimi lub działalnością w czytelniach Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności.

W roku 1901 ukazała się publikowana wcześniej w odcinkach pierwsza powieść Janusza Korczaka Dzieci ulicy. Korczak zaczął wtedy pisać felietony o wychowaniu dzieci. Od roku 1904 w tygodniku Głos ukazało się wiele artykułów o tematyce społecznej jego autorstwa oraz kolejna powieść w odcinkach Dziecko salonu. W roku 1905 ukazał się zbiór felietonów Janusza Korczaka. Po studiach, jako dyplomowany lekarz, został powołany do armii, aby podczas wojny rosyjsko-japońskiej odbyć niemal roczną służbę medyczną w pociągu sanitarnym na Dalekim Wschodzie. Czasopismo Głos przeistoczyło się w Przegląd Społeczny, a po trzech latach - w Społeczeństwo. Korczak opublikował na łamach tego periodyku traktat Szkoła życia, ukazując w nim utopijną wizję szkoły przyszłości.

Po powrocie do Warszawy pracował jako pediatra w Szpitalu dla Dzieci im. Bersohnów i Baumanów, świadcząc usługi medyczne w swoim służbowym mieszkaniu. Rozgłos, jaki dawała twórczość literacka, mocno pomagał Korczakowi w prowadzeniu prywatnej praktyki lekarskiej. Mógł sobie pozwolić na to, aby bogatych leczyć drogo, a biednych bezpłatnie. Szczególnie interesował się poprawą warunków życia ubogich sierot. Osobiście roznosił prezenty, opowiadał im bajki i pomagał w nauce. Podjął działalność w Warszawskim Towarzystwie Dobroczynności. W roku 1907 wyjechał do Berlina, aby podwyższyć swoje kwalifikacje, uczestnicząc w wykładach, analizując pracę zakładów wychowawczych i odbywając praktykę w klinikach dziecięcych. W 1909 roku został aresztowany za działalność w Towarzystwie Kultury Polskiej.

Rok 1910 spędził w Paryżu i Londynie, gdzie ukształtowała się jego wizja pracy wychowawczej i własnej perspektywy życiowej. Zdecydował, że nie założy rodziny, lecz poświęci życie potrzebującym pomocy dzieciom. Był członkiem lub sympatykiem takich organizacji, jak Warszawskie Towarzystwo Lekarskie, Warszawskie Towarzystwo Higieniczne czy Towarzystwo Badań nad Dzieckiem. Działając w ramach Towarzystwa Pomocy dla Sierot, założył w roku 1912 Dom Sierot dla dzieci żydowskich w Warszawie, gdzie zamieszkał na stałe i zaczął opracowywać swój własny program wychowawczy, oparty na autonomii i godności dziecka. Uznając, że dziecko ma takie same prawa, jak dorosły, stał się prekursorem walki o te prawa. Był również pionierem resocjalizacji dzieci trudnych. Przyjął tezę, że najlepszym miejscem wychowania dzieci jest rodzina, a w przypadku jej braku - środowisko rówieśnicze. W tym środowisku dzieci powinny uczyć się nie tylko wzajemnej akceptacji, ale również kreatywnej wymiany poglądów, aby dobrze przygotować się do trudów dorosłego życia. Korczak starał się zapewnić wszystkim swoim wychowankom prawdziwy dom, odsuwając od nich niepotrzebne troski i ucząc pełnić podstawowe obowiązki. Bardzo cenił samodzielność w zdobywaniu doświadczenia. Traktował dzieci poważnie, dyskutując z nimi w sposób otwarty i partnerski. Całe swoje zaangażowanie społeczne poświęcił dzieciom, wygłaszając odczyty i biorąc udział w rozmaitych przedsięwzięciach organizacji wychowawczo-opiekuńczych lub zdrowotnych.

Po wybuchu I Wojny Światowej został ponownie powołany do rosyjskiej armii. W latach 1914-1917 pełnił funkcję młodszego ordynatora szpitala dywizyjnego, odbywając służbę głównie na froncie ukraińskim. Urlopowany ze służby z powodu choroby, pozostał w Kijowie i okolicach, gdzie leczył dzieci w przytułkach i domach wychowawczych. W połowie 1918 r. wrócił do Warszawy jako kapitan, aby kontynuować pracę z dziećmi w Domu Sierot. Korczak interesował się popularną wówczas teozofią, zakładającą istnienie uniwersalnego planu drogi wiodącej ku oświeceniu poprzez przechodzenie jednego bytu w drugi. Echa idei teozoficznych tkwiły w systemie działania Domu Sierot, opartym na zasadach sprawiedliwości, równości, braterstwa, ładu, dobrej woli i samodoskonalenia.

W latach 1919-1920, podczas wojny polsko-bolszewickiej, jako lekarz Wojska Polskiego w zmilitaryzowanych szpitalach w Łodzi i Warszawie, Korczak awansował do stopnia majora. W roku 1923 otrzymał roczny przydział do Pierwszego Batalionu Sanitarnego w garnizonie Warszawa. Wtedy powstała jego najsłynniejsza powieść - Król Maciuś I.

9 października 1926 r. ukazał się pierwszy numer Małego Przeglądu - dodatku do żydowskiego dziennika Nasz Przegląd. Dodatek ten powstawał pod redakcją Janusza Korczaka, a później jego sekretarza - Igora Newerlego. Czasopismo było wyjątkowe, bo zawierało treści przesyłane do redakcji przez dzieci i młodzież. Również jego nastoletni zespół redakcyjny i reporterski był ze względu na wiek nietypowy. Wokół pisma organizowane były konferencje, pokazy filmowe i koła zainteresowań. Dla niemal 50-letniego Korczaka był to okres głębokiej refleksji prowadzącej do podjęcia ważnej decyzji. Jego sposób życia, poglądy i działalność były na tyle zbieżne z ideami wolnomularskimi, że został Masonem inicjowanym w Loży Gwiazda Morza na Wschodzie Warszawy, należącej do powiązanego z Polskim Towarzystwem Teozoficznym (PTT) Międzynarodowego Zakonu Mieszanego Le Droit Humain. Etyka masonerii wypełniła duchową pustkę, jaką Korczak odczuwał wobec oddalenia od religijności. Popularnym miejscem spotkań masonów było wówczas należące do PTT Uroczysko Mężenin nad Bugiem, w okolicach Siemiatycz. Tam właśnie odbywały się organizowane przez Korczaka kolonie letnie dla ubogich żydowskich dzieci i tam też zrodził się pomysł opowieści radiowych. Wiosną 1935 r. Korczak nawiązał roczną współpracę z Polskim Radiem. Wygłaszane przez niego anonimowo Gadaninki Starego Doktora okazały się wielkim wydarzeniem, zaliczanym do klasyki słowa mówionego. W latach 1934 i 1936 Korczak bywał w Palestynie. Zafascynowany żydowskim odrodzeniem narodowym i ruchem kibucowym, poważnie rozważał emigrację z Polski.

W 1937 r. został odznaczony Złotym Wawrzynem Akademickim Polskiej Akademii Literatury. W listopadzie 1938 roku masoneria polska została zdelegalizowana. W dniu wybuchu II Wojny Światowej ukazał się ostatni numer Małego Przeglądu.

Nadeszły czasy bólu, zniszczenia, nienawiści i śmierci, ale Janusz Korczak nie odszedł od wyznawanych ideałów, ukazując je jeszcze wyraźniej i nie zmienił swych celów, a jedynie skorygował sposoby ich osiągania adekwatnie do tragicznej sytuacji. Nosił podczas okupacji polski mundur wojskowy i sprzeciwiał się oznaczaniu Żydów opaską z Gwiazdą Dawida. Dom Sierot znalazł się na terenie tzw. Małego Getta. Korczak, mimo ogromnych trudności, nadal go prowadził, wspomagając jednocześnie funkcjonowanie innych podobnych placówek na terenie warszawskiego getta. Przyjaciele oferowali Korczakowi i pracownikom Domu Sierot kryjówki poza gettem, ale zawsze spotykali się z odmową. 5 lub 6 sierpnia 1942 r., podczas tzw. wielkiej akcji likwidacyjnej warszawskiego getta, Korczak z pracownikami i wychowankami Domu Sierot zostali wywiezieni do obozu zagłady w Treblince. Trafiły tam również dzieci z innych żydowskich sierocińców. Do ostatnich chwil Stary Doktor starał się zapewnić podopiecznym poczucie bezpieczeństwa.

Nie jest znana data śmierci Janusza Korczaka, ale ze względów formalnych uznano go za zmarłego w dniu 7 sierpnia 1942 r. Tuż przed śmiercią napisał w swoim pamiętniku: “Nikomu nie życzę źle. Nie umiem. Nie wiem, jak to się robi”.