pieczęć Loży Gwiazda Morza trwa ładowanie witryny
proszę czekać
torn paper

Wolnomularstwo

Czym jest wolnomularstwo (masoneria)?

Wolnomularstwo, zwane także masonerią to termin szeroki i wewnętrznie zróżnicowany. Wbrew pozorom, odpowiedź na pytanie „czym jest wolnomularstwo” wcale nie jest prosta. Co więcej, w różnych częściach świata i w różnych momentach historii zapatrywano się inaczej na wiele istotnych aspektów masonerii. Oznacza to, że istnieje bardzo wiele bardzo różnych definicji wolnomularstwa.

W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że wolnomularstwo jest dobrowolnym, głęboko humanistycznym ruchem filozoficzno-społecznym stawiającym sobie za cel poprawę losu Ludzkości – głównie poprzez samodoskonalenie jego członków (wolnomularzy). W swoich tradycjach wolnomularstwo posługuje się zestawem wieloznacznych symboli przekazywanych od pokoleń przez kolejnych Mistrzów. Symbole te w znakomitej większości nawiązują do historii masonerii jako cechu kamieniarskiego – stąd obecność cyrkli, węgielnic, pionów i poziomic.

Wolnomularstwo jest jednocześnie ruchem inicjacyjnym, odwołującym się do niezwykle starych tradycji (sięgających czasów średniowiecznych). Jedna z głównych teorii zakłada, że w czasach średniowiecznych, ówcześni kamieniarze (ang. stonemasons) zrzeszali się w gildiach, w których wspólnie zgłębiali tajniki matematyki, sztuki i architektury. To właśnie dlatego masoni podczas prac Loży noszą specyficzne stroje, pełne symboli i alegorii.

Współcześnie Wolnomularze spotykają się w grupach, zwanych lożami. Słowo to także wywodzi się z języka angielskiego, w którym terminem lodge nazywano prowizoryczny warsztat kamieniarski znajdujący się poza siedzibą gildii. Loża skupia zazwyczaj kilka lub kilkanaście osób i cieszy się autonomią. Spotkania (nazywane pracami Loży) odbywają się zwykle raz lub dwa razy w miesiącu.

W wymiarze bardziej osobistym, Wolnomularstwo jest często określane przez samych masonów jako:

  • sposób na samodoskonalenie
  • szansa na poznanie nowych, ciekawych ludzi o nietuzinkowym spojrzeniu na życie
  • możliwość prowadzenia rozmów na fascynujące tematy
  • wspólne przeżywanie niezwykłej atmosfery ceremonialnych prac
  • unikalna wyspa spokoju i kontemplacji na morzu codziennego, zabieganego życia
  • szansa na otwarcie nowego sposobu widzenia rzeczywistości
  • metoda na budowanie nowych realcji międzyludzkich (w wymiarze lokalnym, krajowym i międzynarodowym)
  • miejsce, gdzie pielęgnowana jest pełna Równość – niezależnie od statusu materialnego, społecznego i zawodowego

Powyższe spostrzeżenia nie wyczerpują oczywiście tematu. W pewnym sensie, w myśl popularnej anegdoty: „wolnomularstwo jest jak poziomka”. Można ją zobaczyć na zdjęciu, można zachwycić się obrazem malarza, można przeczytać o niej książki, można znaleźć w Internecie jej pełen opis naukowy… ale nikt, kto sam jej nie spróbował i nie poczuł na języku jej smaku nie może powiedzieć, że ją poznał…

Czym wolnomularstwo NIE JEST?

Na temat wolnomularstwa krąży bardzo wiele mitów i teorii spiskowych. Ich źródłem jest zazwyczaj niepohamowana ludzka chęć zbudowania „czarnej legendy”. Dlaczego dotyka to naszego ruchu? Odpowiedź jest stosunkowo prosta: masoni, z ich umiłowaniem tajemnicy, posługiwania się językiem symbolicznym, z pielęgnowaniem prastarych tradycji stają się idealnym tematem do plotek.

Spróbujmy więc odpowiedzieć, czym masoneria nie jest:

  • Masoneria nie jest grupą religijną. Wolnomularstwo w ogóle nie zajmuje się kwestiami życia wiecznego, a kwestie religii uważa za indywidualny punkt widzenia każdego człowieka. Do lóż należą więc zarówno osoby religijne wszelkich wyznań (także katolicy), agnostycy, jak i ateiści.
  • Masoneria nie jest sektą. Świadczy o tym najprostsza sprawa, znana każdemu specjaliście od socjologii tego typu ugrupowań: do sekty łatwo się dostać, zaś niezwykle trudno ją opuścić. W przypadku wolnomularstwa, sprawa ma się dokładnie przeciwnie: uzyskanie wstępu jest stosunkowo trudne, zaś opuścić nasze szeregi jest bardzo prosto (wystarczy zadeklarować taką chęć, albo po prostu przestać przychodzić na prace).
  • Masoneria (wbrew obiegowej opinii) nie jest klubem tylko dla bogaczy. Do lóż należą zarówno drobni przedsiębiorcy, jak i lekarze, nauczyciele czy emeryci. W wolnomularstwie posiadanie pieniędzy nie jest żadnym powodem do chwały. Od naszych członków wymagamy jedynie, aby byli w stanie partycypować w utrzymaniu wspólnej Loży.
  • Masoneria nie jest miejscem, w którym można dostać się do „grupy trzymającej władzę”. Nie rządzimy ani Polską, ani tym bardziej światem. W ogóle, choć zabrzmi to może dziwnie w XXI-wiecznym świecie, dla wolnomularza władza nie jest czynnikiem pożądanym.
  • Masoneria nie jest klubem biznesu. Oczywiście, w jej skład wchodzą również i przedsiębiorcy (podobnie jak przedstawiciele innych zawodów), ale ktokolwiek oczekuje, że wchodząc do Loży uzyska szansę na powiększenie swojego majątku, znalezienie doskonałej pracy, czy zbudowanie sfery wpływu – po prostu się zawiedzie.
  • Masoneria nie jest tajna. Wolnomularstwo funkcjonuje w oparciu o krajową Ustawę o Stowarzyszeniach. Jest ruchem w pełni legalnym, a przestrzeganie prawa jest jedną z najważniejszych naszych wartości. Można natomiast powiedzieć, że wolnomularstwo jest ruchem dyskretnym, czyli takim, które nie publikuje na zewnątrz specyfiki swoich ceremonii. Jest to niezwykle stara tradycja, wywodząca się jeszcze ze średniowiecznych gildii rzemieślniczych. Podobnie zresztą (choć w mniejszym stopniu) postępują inne organizacje – m.in. harcerstwo, które opis niektórych swoich Prób uważa za zastrzeżony do wyłącznej wiadomości Harcerzy.
symbole masońskie
symbole masońskie